Trying to get property of non-object [ On /var/www/virtual/jpop.com/public_html/generatrix/model/youtubeModel.php Line 63 ]
Jacek Barzycki - JPop.com
Artist info
Jacek Barzycki

Jacek Barzycki

Jacek Barzycki


Jacek Barzycki jest wokalistą, gitarzystą, kompozytorem i autorem większości tekstów grupy "Gdzie Cikwiaty". Pierwszy raz trzymał w rękach gitarę elektryczną 14 grudnia 1981 roku. Gitara była pożyczona, klimat - drugi dzień stanu wojennego, sala - w Młodzieżowym Domu Kultury w Koszalinie, a granie rocka - jeżeli niezakazane, to na pewno niemile widziane. Jacek miał wtedy za sobą szkołę muzyczną I stopnia oraz 2 lata grania w kościelnej orkiestrze na puzonie. Read more on Last.fm
Jacek Barzycki jest wokalistą, gitarzystą, kompozytorem i autorem większości tekstów grupy "Gdzie Cikwiaty". Pierwszy raz trzymał w rękach gitarę elektryczną 14 grudnia 1981 roku. Gitara była pożyczona, klimat - drugi dzień stanu wojennego, sala - w Młodzieżowym Domu Kultury w Koszalinie, a granie rocka - jeżeli niezakazane, to na pewno niemile widziane. Jacek miał wtedy za sobą szkołę muzyczną I stopnia oraz 2 lata grania w kościelnej orkiestrze na puzonie. Już wtedy pociągała go ciężko brzmiąca, "brudna", przesterowana gitara.

Pierwszą prawdziwą hardrockową płytę dostał od kolegi. To była "dwójka" Zeppelinów, oczywiście analogowa, zdarta, trzeszcząca, odtwarzana setki razy na adapterze marki "Śnieżka". Pierwszą własną gitarę marki "Malwa" podarowała Jackowi mama. Ćwiczył po 8 godzin dziennie. Gdy w drugiej klasie razem z całym lekko anarchizującym towarzystwem palili za winklem papierosy, podszedł chłopak ze starszej klasy.

Powiedział, że jego kapela rockowa się rozpadła, ale nazwa została i on ma do niej prawo. Więc można by reaktywować, skoro Jacek gra na gitarze... Pierwszy publiczny występ odbył się 1 kwietnia, na korytarzu II LO pod gabinetem geograficznym. - Żadne covery! Własna muzyka, własne teksty od początku. Od strony technicznej totalna klapa - wszystko zaraz się popsuło.

Zresztą nic w tym dziwnego, bo wszyscy grali na jednym wzmacniaczu. Ale oprócz tego... po raz pierwszy usłyszał i przede wszystkim poczuł, co znaczy aplauz widowni. Potem powstawały kolejne kapele, zmieniali się muzycy... aż do wyjazdu w 1991 roku do Francji gdzie zdumiała i zachwyciła Jacka jakość brzmienia, sprzętu i komfortowych warunków koncertowych. Po powrocie już wiedział jak i co chce grać.

Obserwując lokalne kapele wybrał sobie muzyków, którzy zgodzili się z nim pracować. Miał już pomysł na własny zespół a nazwa "Gdzie Cikwiaty" sama się narodziła na próbie. To był czas, gdy wszyscy poczuli, że z rockiem w Polsce dzieje się coś pozytywnego. Nagle okazało się, że jest i publiczność, i organizatorzy. Pierwszy koncert "Gdzie Cikwiatów" odbył się w połowie czerwca 1991 roku.

- To były czasy Nirwany, ale wszystko zaczęło się jeszcze wcześniej, od Guns'n Roses. Te kapele przewróciły muzykę na całym świecie do góry nogami. W zespole Gdzie Cikwiaty zmienił się skład, doszli nowi muzycy, trzeba było naprawdę dużo ćwiczyć by marzyć o zaistnieniu na profesjonalnej estradzie. Po zwycięstwie na Marlboro Rock In 94 związali się ze "stajnią" rockową w Izabelinie. Jednak kapeli z końca Polski trudno było wciąż "trzymać rękę na pulsie".

Zespół wyrastał z koszalińskiego środowiska. Miał tu przyjaciół, znajomych, ludzi, którzy pomagali i inspirowali. Teksty powstawały w dużej mierze dzięki nim i wspólnie przeżywanych wydarzeniom... Dla Jacka zawsze najważniejsze było tworzenie, pisanie i komponowanie- szukał treści, które wydawały się ważne dla niego samego, lecz jednocześnie w takim samym stopniu dotykały innych ludzi. Miał zawsze poczucie marnowania czasu podczas udzielania wywiadów, denerwował go powierzchowny świat mediów, nigdy nie starał się o tzw.

public image szczególnie przydatny w czasach, kiedy istotne treści wyparte zostały przez łatwy w trawieniu i bezproblemowy muzyczny fast food. Jednak okazało się, że jest dużo poważniejszy powód wycofania się w domowe zacisze, gdzie bez przerwy pisze i tworzy swoje nowe piosenki. Dla wielu ludzi diagnoza Stwardnienie Rozsiane brzmiałaby jak koniec nadziei i marzeń, wyrok. Ale nie dla Jacka. Cyfrowy zapis dźwięku umożliwiający samodzielne nagrywanie i miksowanie pomysłów na wielu śladach- otworzył zupełnie nowe możliwości.

Autorski projekt Jacka, którego idea zawiera się w tytule - Wszystko mi wolno - jest już prawie gotowy. I choć kondycja nie pozwala mu obecnie na intensywne koncertowanie, bo problemem jest jednoczesne granie i śpiew, nadal nagrywa jako gitarzysta i wokalista w domowym studio. Pięć premierowych piosenek – taki mini album, udało się wydać w 2005 roku. Docenili go dziennikarze radiowi – „selekcjonerzy” do Festiwalu Rockowego w Węgorzewie.

W lipcu ’05 Jacek wystąpił z przyjaciółmi na dużej scenie - po raz pierwszy jako BARZYCKI. W sierpniu dzięki współpracy z Darkiem Bendykiem powstał teledysk do piosenki „Kiedy nadzieja przychodzi”. W czasie kręcenia działy się rzeczy magiczne…dzięki Darkowi, Tomkowi, Ani, Maciejowi, Agnieszce i Tymkowi, i naszej Kasi… Latem 2006 roku dzięki Darkowi Bendykowi zrealizowaliśmy kolejny teledysk, do piosenki „Kaczeńce dla Ciebie”. Publiczna premiera odbyła się 5 października 2006r podczas koncertu grupy BARZYCKI.PL w koszalińskim Teatrze DIALOG.

Read more on Last.fm. User-contributed text is available under the Creative Commons By-SA License; additional terms may apply..
Top Albums

show me more

showing 4 out of 6 albums
Shoutbox
No Comment for this Artist found
Leave a comment


Comments From Around The Web
No blog found
Flickr Images
No images
Related videos
No video found
Tweets
No blogs found